POLONEUM DOM O NAS MISJA PLANETA NIEBIANIE BIBLIOTEKA PROGRAMY PROJEKTY PRZEGLĄD POLE SPONSORZY KONTAKT


Uwaga: kolory czcionek wg Klucza Lingwistycznego

Symbol serca jako
ikony oznaczającej PRAWDĘ istniał
od zawsze w kulturze Paljaków i zajmował w niej
poczesne miejsce, ponieważ dobrze znali Oni genezę PRAWDY,
czyli Wiedzy Niebiańskiej. Wymownym tego świadectwem są poniższe
przykłady herbów starożytnych rodów środkowo-europejskich, pamiętających
o swym Niebiańskim, czyli Polskim, rodowodzie. Orzeł Biały stał na straży
PRAWDY i jako Reprezentant Władzy Globalnego Imperium Ljelich,
Dzieci Boga z Niebios, nie ma korony, ponieważ korona
oznacza podporządkowanie Imperium, a nie
autonomiczną przynależność.

Poniższa stupa jest strukturą występującą w wielu formach, ale jej jedynym celem jest to co radzili Pol Ljeli - zaszczepić PRAWDĘ w ludzkiej świadomości.


Na ilustracji Stupa w Shwezigon, zwana też pagodą, znajduje się w starożytnym Bhagan, dosł. Kraj Bogów, dziś Miyanmar/Birma.

Piramida jest również rodzajem stupy służącej krzewieniu PRAWDY w ludzkiej świadomości, ale jej inną funkcją było generowanie energii elektrycznej dla potrzeb Rodziny Pol Ljeluja.


W europejskiej architekturze sakralnej wieków średnich świadomość PRAWDY zagubiona jest w całkowicie idealistycznym ornamencie, który jest jedynie dalekim echem przekazu Pol Ljeluja.


Geneza  POLONEUM  jest niezwykła pod każdym względem, poczynając od momentu rejestracji, która miała miejsce punktualnie na przełomie
milleniów. Założyciel ON doznał wówczas silnego wewnętrznego odczucia, że nadszedł czas na obwieszczenie światu nazwy POLONEUM. W
tym czasie prawdziwego znaczenia ON sam nie był świadomy i minęła dokładnie dekada kiedy w swym 55-ym roku życia odkrył najpierw
znaczenie  symbolu  krzyża w religiach i filozofiach świata,  począwszy od znaku krzyża  w piśmie sumeryjskim, runach i hieroglifach
Dalekiego Wschodu,  aż do krzyża w chrześcijaństwie.  Był to impuls,  który zmotywował GO do analizy całej dostępnej informacji
o starożytności w poszukiwaniu PRAWDY o naszej cywilizacji, ustalenia jej Celu. Założył więc Instytut TIIT, który zajmuje się
dezinfominacją, w wyniku czego w ciągu kolejnych lat następowały kolejne znaczące odkrycia. Najważniejszym z nich
okazało się odkodowanie głębi znaczenia słowa PRAWDA, dokonane dzięki dezinfominacji jego etymologii po
śladzie prakrytalnym. Wykazało to równocześnie jednoznaczny związek rdzenia POL,  niebo,  z nazwą
POLSKA  i w związku z tym również  POLONEUM,  co jest epokowym  odkryciem naukowym.
Dalsze  dociekania  tą  drogą  doprowadziły  m.in.  do  odkodowania  pierwotnego
znaczenia  nazwy   Gwiezdnych  Protoplastów   ludzkości  na  tej
planecie, Tych, Którzy dali nam swój genotyp
i doświadczenie -

NIEBIAŃSKA  RODZINA  POL LJELICH

Po dezinfominacji przekazów od najstarszych nacji na Ziemi otrzymujemy prawdziwy obraz rzeczywistości ukazujący, że od swych początków ludzie byli prowadzeni do wyższego poziomu cywilizacji przez grupy liczące niewiele osób o posturze gigantów. Te nieprawdopodobnie duże istoty, czasem mierzące więcej niż 10 metrów wysokości(!) niezawsze ludzkiej aparycji, dysponowały zaawansowaną technologią, dzięki której były One w stanie przetrwać katastrofalne przemiany klimatyczne GEE, cykliczne, co kilka tysięcy lat występujące na Ziemi, jak i na innych planetach. Zazwyczaj salwowali się ucieczką w przestworza w swych wspaniałych elektromagnetycznych statkach kosmicznych, czasem jednak zostawali i znajdowali schronienie w rozległym systemie swoich podziemi. Po każdym GEE, Giganci podejmowali liczne, czasem bardzo wymyślne, próby odnowy ocalałego życia. W procesie tym starali się przekazać kolejnym pokoleniom napotykanych istot rozumnych swą głęboką wiedzę zwaną PRAWDA.



CO TO JEST PRAWDA?



         Słowo                                                                  PRAWDA
      pochodzi z najstarszego                                                          języka na Ziemi, jednego   
   z Prakrytów, Pāli, dosł. Niebiański, w                                 którym brzmi ono Pala Wada i znaczy
   dosłownie  Niebiańska  Wiedza. W późniejszym            Sanskrycie  wymowa ta uległa zmianie na Para  
Weda, a  znaczenie poszerzyło  się do 'Niezrównana    Wiedza', w   rozumieniu    zarówno    jako   Wiedza  o
Niebie, jak i Wiedza z Nieba. Słowo PRAWDA jest fonetycznym skrótem od   Para Weda  i  oznacza  archaiczną,
najstarszą  wiedzę na  naszej planecie. PRAWDA jest oparta na  bogatym doświadczeniu Pol  Ljelich,  Prominentnej
Niebiańskiej   Młodzieży, pierwotnych  humanoidalnych mieszkańców   Ziemi,   którzy  mieli   zdolność   podróżowania w
przestrzeni kosmicznej oraz innych wymiarach, i przeżyli wiele 'Końców Świata' (GEE). Pol Ljeli, vel Paljaki, byli niezwykle
długowiecznymi  gigantami  i  założyli  na  Ziemi  ludzcywilizację  w niepamiętnych czasach, miliony,  jeśli  nie miliardy lat
temu. Starali  się  Oni przekazać reszcie swej krótkożyjącej  progenitury,  zwanej przez nich  mali, na ile ci byli w stanie pojąć
to   przesłanie,  najważniejszą część swej  rozległej wiedzy  i doświadczenia życiowego,  którym  było  PIERWOTNE PRAWO
PERIODYCZNOŚCI   (PPP).  PPP uczy  o tymczasowości  życia  na  planetach  spowodowanej przez cykle fizyki  Kosmosu.
Ponieważ  cykle  tej  fizyki   przebiegają   w  długicinterwałach, obejmujących wiele tysięcy lat, mali ludzie nigdy nie   byli 
w  stanie  wyobrazić  sobie,  o  czym   rzeczywiście to prawo  mówi. Uczyli się go na pamięć,  bez  zrozumienia,  tworząc  
w   ten   sposób   zamiast   nauki,   dogmatyczne  systemy  wiedzy,  które przekształcały się w religie. Były one liczne   
i mnożyły  się  ciągle, wszystkie z gruntu fałszywe,  ponieważ  obarczone  błędem  merytorycznym  wynikającym     
z niemożności   wyobrażenia  sobie   GEE, które  nie  było  personalnym  doświadczeniem nikogo spośród        
małych. Infominacja  ta,  skądinąd  naturalna, stała  się  od  samego początku wiekuistą osią niezgody         
między  gigantami  i resztą ludzkości, przeradzając  się w długi,  bolesny  dla  wszystkich proces,           
znany  nam  wszystkim  dobrze  jako  'historia ludzkiej  cywilizacji'. (więcej) DEFINICJA  PPP:           
Uniwersalne   prawo   PPP   zostało niedawno  na  nowo  odkryte i sformułowane wg               
współczesnych  standardów  nauki  przez  Instytut Technologii TIIT,   i   brzmi:                
Jest w  naturze Wszechświata, że centra galaktyk  okresowo emitują  m.                
in. strumienie elektryczności, przejawiające się na powierzchniach                  
planet jako GEE, czyli Globalne Efekty Elektryczne. GEE                    
przyczyną  katastrofalnych  dla życia globalnych                     
zmian klimatycznych oraz środowiskowych,                      
przebiegających  mniej  lub  bardziej                      
intensywnie, mniej lub bardziej                    
regularnie powracając co                   
najmniej  co  kilka                  
t y s i ę c y            
l a t      

(więcej).




Uniwersalne PRAWO PPP jest opisywane przez wszystkie odmiany symbolu Darma poniżej


Znak
Darma
symbolizuje
Galaktykę, siłę
emanującą   z  jej
centrum, wytwarzające
materię  zawsze układającą
się  symetrycznie,  w  parzystą
liczbę  ramion.  Koło  symbolizuje
cykliczność  całej fizyki oraz ruch wirowy
Galaktyki. Symbol ten występuje w bardzo wielu
odmianach,  od  zarania  dziejów  służąc  do przekazu
kluczowej  informacji  o  cyklicznej  naturze  życia  na planetach,
spowodowanej przez burze elektromagnetyczne z Kosmosu, określane przez
 PPP  jako  'Globalne  Efekty  Elektryczne', GEE,  a  potocznie  jako  'Końce  Świata
'.

            

Darma określa również pozaziemskie pochodzenie i przesłanie Pol Ljelich, Niebiańskiej
Młodzieży
. Jak informuje nas nauka, znane było ono starożytnym  kulturom Chin,
Japonii i Dalekiego Wschodu, Centralnej i Południowo-Wschodniej Azji,
Sumeru i Lewantu, Egiptu i Afryki,  libańskiego  Harsagu i
Śródziemnomorza, Majów  i  obu  Ameryk. Europa
Zachodnia
i Środkowa nie są wyjątkiem od
tej reguły, a Pol Ljeli,  znani tu jako
Paljaki, przekazywali ludziom
PRAWDĘ    zawartą   w
Księgach WIEDZY
i w stupach
takich
jak
ta

PRZESTRZEŃ (SA) = WSZECHOGARNIAJĄCA PRZESTRZEŃ (Budda)  KLEJNOT = Prabodhana ( przebudzenie, oświecenie)
  SŁOŃCE (RA) = Prajna (mądrość)
  KSIĘŻYC (MA) = Bodicitha (serce przebudzenia)

WIATR = W PEŁNI OSIĄGNIĘTA MĄDROŚĆ (Karma)  PARASOL = Karuna ( korona, współczucie)

      Wewnątrz Stupy są trzy poziomy komór. Na drugim poziomie,   13 TARCZ = 13 Stylów Nauczania
      nad Hallem Głównym, w Izbie Czakrasamwara Mandala, stoiHARMIKA = 8-krotna Szlachetna Ścieżka Prawości: WIZJA, ZROZUMIENIE,
      słup z drzewa cedrowego (SOK SHING), który przechodzi przezWERBALIZACJA, DZIAŁANIE, ŚRODKI, WYSIŁEK, ROZWAGA, SAMADHI
      następny poziom, przez Izbę Wadźrasatiwa Mandala i osiąga
      SA, Wszechogarniającą Przestrzeń (Budda). To nie tylko symbol(świadomość spowodowana całkowitym przemyśleniem)
      Drzewa Życia, ale i samo to Drzewo, bo cedr jest Istotą
      Nieśmiertelną.
      "CEDR" jest korzeniem lingwistycznym słowa "ZDROWIE".BUMPA = 7 Elementów Oświecenia: ROZWAGA, ŚWIADOMOŚĆ
RZECZY, PRACOWITOŚĆ, POGODA DUCHA, SHINJANG
(doświadczenie cnotliwości, braku ego i poczucia wolności)
SAMADHI, OPANOWANIE

  OGIEŃ= MĄDROŚĆ WYNIKŁA ZE ŚWIADOMOŚCI (Padma)
4 NIEWYMIERNOŚCI (4 etapy) = MAITRI (bezwarunkowa
przyjaźń ze sobą samym, WSPÓŁCZUCIE, POGODA
DUCHA, SPOKÓJ UMYSŁU

  WODA= MĄDROŚĆ LUSTRZANA (Wadźra)

  ZIEMIA (DA) = MĄDROŚĆ SPOKOJU (Ratna)3 KROKI (3 azyle)= BUDDA, DARMA, SANGHA
(firma, społeczność)

Pagoda w Shwedagon, starożytny Bhagan, dosł. Kraj Bogów, dziś Miyanmar/Birma.

Każda stupa to podręcznik Wiedzy Niebiańskiej, bowiem jej elementy zawierają całą naukę PRAWDY,
jaką znali i przekazali nam Pol Ljeli. Stupa nie jest li tylko budowlą sakralną o wymyślnej
architekturze, jej kształt jest przede wszystkim trójwymiarowym modelem
fizyki  Kosmosu, przedstawiającym  z matematyczną precyzją
ekspansję materii z wymiaru podoptycznego do
optycznego (naszego) i wyższych, co
odczuwamy jako "grawitację".
Pełne  objaśnienie
tego faktu
tutaj




Los Złotego Wieku ludzkości był przesądzony, kiedy stało się jasne, że nowa rasa ludzi nie jest w stanie pojąć PRAWDY...

  

Ludzie, czyli historia projektu Pol Ljelujich

Historia 'ludzkości' to efekt współistnienia Gigantów, po sumeryjsku 'Galich',  i  ciemnoskórych 'małych'. 'Gali' i 'mali'
żyli w symbiozie w strefie międzyzwrotnikowej długie wieki, aż do czasu,  gdy 'Gali' zapragnęli mieć pomocników
do uciążliwych prac i zaangażowali się w bioprojekt, którego produktem była rasa  białoskórych, rudowłosych
'ludzi', wyższego wzrostu od 'małych', ale już nie Gigantów.  W Sumerze  zwano ich  'lju', 'istoty myślące'.
W Europie 'Galich' zwano Pol Leluja, Poł Ljelje i Ljelje Polje, a potocznie Paljaki, dosł. Niebianie.
W Wielkopolsce zwano ich  'Wielgie', co po łacinie zapisano 'Belgae', natomiast Ljelje Polje
w ostatnim tysiącleciu zlatynizowane zostało na bezsensowne   Lelum Polelum,  bowiem
prawidłowe  tłumaczenie łacińskie  powinno  brzmieć Lelum   Polorum,  czyli  Młodzi
Niebianie
  lub Bogowie z Nieba.  Gdzie  indziej  znani  byli  jako Faraonowie w
Egipcie, Tiit An w Sumerze, Fruwaśi  w Persji, Ne Pali vel biblijni  Nefilim
w Lewancie. Na Peloponezie były ich dwa bratnie rody: Olimpian, czyli
Libów  oraz Tytanów, czyli Teutonów w rzymskiej Europie.  Byli to
długowieczni giganci o jasnej karnacji i włosach blond, którzy po
upadku Atlantydy, spotkali w Afryce ciemnoskórych, czarno-
włosych hominidów bliskich  nam  wzrostem i rozmiarami
których nazwali mali. Straciwszy wszystko w wielkim
GEE   ok. 10000 lat temu,  postanowili  przystąpić
z  nimi do projektu,  który  nazwali  'Ludzie', w
celu  stworzenia   rasy  ludzkiej  doskonalej
przystosowanej   do   ich  potrzeb.  Więc
przemieszali  swoje  geny z małymi, w
wyniku  czego   powstała  nowa rasa
dosyć  wysokich  rudych o  jasnej
cerze i, co najważniejsze, bardzo
pewnych siebie i swojego celu
w  życiu. Pol Leluja  uważali
rudych za swoje dzieci, ale
ci dla małych byli istotami
wyższymi, półbogami, bo

Pol Ljeli  mianowali ich
na swych menażerów,
a nazwali ich ludzie,
co brzmiało też ludi.
Mimowolnie,  mali
wymawiali to rudi,
co potem stało się
synonimem koloru
włosów,    rudego,
tymczasem  rudzi 
nazywali  tak kolor
czerwony  w  ogóle.
Czarnoskórzy   mali 
tworzyli inne odmiany
słowa 'ludzie'. Zależnie
od regionu, brzmiały one
jak lodzilosilosi-losi  i

loti   w Afryce,  ljudzi,  juczi,
jutaj,  jodi, jeti w Indochinach,
judi,  ladin,  jehuda  w Lewancie.
W  Euro-Indii mali zwali wszystkich,
którzy  nie  byli  czarnowłosi 'rudi',  'reti',
'rysy', 'rusy', 'riszi'.W Europie Zachodniej
termin 'ryszy', 'rudy' i  ich pochodne  stały się
nazwami  koloru  czerwonego, są więc angielski
red,  niemiecki   rot,   włoski  ross,  francuski  rouge,
hiszpański rojo, itd. Jednak nie stało się tak w Europie
Wschodniej
,  a w Indii  riszi  to 'nauczyciele', 'oświeceni',
znani poza Azją m.in. jako EtruskowieRetoromaniRusini,
Białorusini, Rusy i Rosjanie.Byli tak utalentowani, że opanowali
mowę  Pol Ljelich,  a dlatego zwani byli 'Języcznicy', i zyskali dużo
Niebiańskiej Wiedzy, PRAWDY, od swych Niebiańskich Praprzodków.
W rezultacie  stali  się  świetną  rasą  rudowłosych  ludzi.  Oczywiście,  tak
było  tylko  na  samym początku projektu 'Ludzie'. Kreatywność  rudych  i  ich
ciekawość świata sprawiła jednak, że w drodze intensywnych kontaktów z małymi,
wkrótce powstało wiele odrębnych ras, teraz już ludzkich, wśród których zatracała  się
różnica  między  małymi  i  lumi.   Wszystkie  razem  stały się  one  bólem  głowy  dla
swych Twórców-Gigantów, którzy zamiast mieć w rudych pomoc w sprawowaniu władzy nad
żywiołowo  przyrastającym  ciemnoskórym,  czarnowłosym i  niesubordynowanym  tłumem  małych
hominidów, mieli teraz do czynienia z bombą populacyjną w postaci wielorasowego tłumu śmiertelników,
i  przekonać  się  po  raz  kolejny w swej historii, że  'Ludzie'  to  najtrudniejszy  projekt  w  całym  Kosmosie.



Ostatnie 'zdjęcie rodzinne' ludzkości przed GEE ok. 7500 lat temu.



Animowana historia ostatniego epizodu Pol Ljelujich



Absolutna magia nazwy!




P
O
L
O
NE
UM
to
neologizm
służący   do
opisu pojęcia
'NIEBIANIE'
w zlatynizowanej
wersji. Konkretnie
zaś po łacinie, ale w
akcencie  helleńskim,
POLONEUM czyta się
jako POLO-NEUM, czyli
NOWE NIEBO. Brzmienie
rdzenia POL wywodzi się z
języka  starożytnych kolosów
Pol    Ljelujich,   Protoplastów
współczesnych   Polaków.  POL
w  Staropolszczyźnie,  jak  również
pozostałych  językach  starożytności,
np. w  etruskim, grece,  łacinie,  znaczy
niebofirmanent   gwiezdny,  a LJELI  to
Prominentni  Młodzi
.   Staropolska   nazwa
POL LJELI   znaczy  identycznie   to samo  co
późniejsze   sumeryjskie TIIT AN,  oraz  jeszcze
późniejsze hiberyjskie  NEPALI,  biblijni  NEFILIM.
Wszystkie  te nazwy  znaczą  Wspaniała Młodzież z
Niebios
, również  Dzieci  Boga  Niebios. Lewantyńskie
wersje tej nazwy stały się popularne  na świecie ze względu
na wyższy wtedy poziom piśmiennictwa w tym regionie. W rzeczy
samej,   nasi   Praojcowie  znani byli pod jednym imieniem, jedynie
brzmiącym odmiennie w dialektach ludów Australii i Oceanii, Azjeuropie,
Afryki, oraz obu Ameryk. Problem był w tym, że pomimo starań dokładnego
przekazania napotkanym  ludziom  dokładnej swojej genezy, ci interpretowali ją
po swojemu nadając otrzymanej informacji własne brzmienie i znaczenie. Niezwykłe
jest   to, że tak wartości fonetyczne, jak i semantyczne słowa POL, choć zniekształcone
silnie, jednak przetrwały we wszystkich mowach ludzkich! Konsystencja ta to żywy dowód na
starożytne astralne pochodzenie naszej cywilizacji, bez którego nie byłaby ona w stanie osiągnąć
obecnego  poziomu organizacyjnego. W rezultacie ci, którzy czują się Paljakami, gdziekolwiek wsród
żywych, są ciałem Boga Niebios. Są częścią genotypu tej Osoby, którą starożytni Sumerzy znali i szanowali
jako AN (On, Niebo), do której kierowali, tak jak wielu z nas po dziś dzień, tę samą starożytną modlitwę Ojcze Nasz.



Odkryte niedawno znaczenie etruskiego określenia dla 'firmament gwiezdny', 'niebo', 'niebiosa' jest spójne ze wszystkimi innymi językami świata.

Pol LJeluja w Azjeuropie

Konfrontacja blondynów gigantów Pol Ljelujich, dawnych Paljaków, z dzielnymi legionistami rzymskimi, rebelią lewantyńską w Europie ... impresja artysty

Europejski epizod Pol Ljeluja to tylko mały fragment euroazjatyckiej historii tych gwiezdnych olbrzymów na Ziemi, ponieważ Europa jest kontynentem najdłużej pozostającym pod zmarzliną w epokach lodowych, występujących na tej planecie regularnie co sto tysięcy lat. Podobnie jak starożytni Grecy, tak i późniejsi Rzymianie, znali europejskich gigantów z bezpośrednich kontaktów i z grecka zwali ich ogólnie Celtami, bo kaltoi, to po starogrecku kolosy. Rzymianie rozróżniali ich trzy rodzaje - spolegliwych Galów z Galii (gal po sumeryjsku gigant), dzisiejsza Francja, nieugiętych Teutonów oraz nietykalnych Belgów, po łacinie Belgae z polskiego Wielgie, których znali tylko z opowiadań, bowiem poselstwa wysyłane do nich po prostu nie wracały. Wszystkie rody gigantów na wschód od Renu wraz z towarzyszącymi im plemionami ryszych uważali oni za najznakomitszą grupę spośród wszystkich Europejczyków i dlatego dali im przydomek "germani", dosł. "ogrodowi", czyli "rajscy", "rdzenni", co pasuje doskonale do wizerunku Pol Ljelujich vel Paljaki.

Należy tu nadmienić, że rzymski sztucznie ukuty termin "Germanie" dla pierwotnych mieszkańców Europy, całkowicie rozmija się z lokalną rzeczywistością. Oto przykład - rzekomo rdzennie 'germańskie' plemię Szwaby, jest przecież niczym innym jak czysto słowiańskim plemieniem Sławy. Ten sam zapis Sławy w pisowni greckiej brzmi Sklawy, ponieważ lambda wymaga wzmocnienia przez dodanie 'K', aby mogła być czytana jako 'L'. Cała różnica bierze się ze sposobu zapisu i wymowy oryginalnej nazwy po łacinie i w grece. Sławy byli grupą tych ryszych, których domem była dzielnica Swabi, Nasza Ziemia, w dzisiejszym Pakistanie, sąsiadująca od zachodu z Kaszmirem. Sławy znaczy więc dosł. Ci Ze Swojej Własnej Ziemi, którą był swego czasu cały Kaszmir, Świat Dostatku, będący kwaterą główną Paljaków w Azji. Nie popełnimy absolutnie żadnego błędu, jeśli uznamy, że cała historia Europy jest wynikiem infominacji, czyli błędnej interpretacji danych, wynikłej z kompletnego pominięcia historycznej roli naszych gigantów Pol Ljelujich, pionierów osadnictwa na całej tej planecie, zwłaszcza w Azjeuropie.

Z czasem genotyp Pol Ljelujich dostarczył mnogość plemion ludzkich już znacznie mniejszych wzrostem, dzisiejszy standard. Tak więc w Europie krewni Paljaków znani są jako Pulowie (Pulia to nazwa kraju starożytnych Chorwatów, ze stolicą Pula), Polusy, Pulusy, Puławy, Prusy, Pruteni, Burowie, Morawy (od Sumery, mauroi po grecku 'czarni'), Belgowie (ze staropolskiego Wielgie), Frygowie, Brytowie, Bretoni, Baltowie, Bardowie, Polanie w Wielkopolsce, a Puławy i Paljanie na Polesiu. Na wschodzie kontynentu występują Ruteni (od 'rudzi', zamiast dawniejszego 'ryszy'), Rusy, a stąd Rosjanie. Jak chodzi o Rosjan, to etymologia wskazuje jednoznacznie na pochodzenie ich nazwy od 'ryszy ludzie' czyli 'rudzi'. Jednocześnie ich historia wykazuje oczywiste bezpośrednie powinowactwo z czczonymi w Indii 'riszimi', którzy tam zwani są i czczeni nadal jako Oświeceni i Półbogowie. Na Dalekim Wschodzie 'ryszy ludzie' znani byli z kolei jako 'ludzie', co Chińczycy powtarzali 'judzi' lub 'juci', która niegdyś była wiodącą tam białą rasą znaną jako Tocharianie, 'Ludzie na Koniach', z sanskrytu tokhara - koń, co brzmi do dziś w rosyjskim tachać - nosić ciężary.

Starożytni Grecy zwali tych pierwszych Europejczyków Poloi, Polonoi, najczęściej Poi ('Niebiańscy'), również Palai, Palli ('Starożytni') lub Pelli ('Skalni', 'Od Opoki'), np. Pella to nazwa kraju i stolicy starożytnych Macedończyków, a także Pelagii (tak słyszeli słowo Paljaki). Jest to jednocześnie parafraza tego ich azjatyckiego nicku, Paljaki, co znaczy Archanioły, Przyjaciele, Dobrzy Rządcy, itp, a koresponduje fonetycznie z pelargii, 'bociany'. Skojarzenie to powstało w związku ze zwyczajem Paljaków składania sezonowych wizyt w tym kraju, który leżał dokładnie na szlaku wędrówki tych szlachetnych ptaków - z Afryki do Europy i z powrotem. Przy okazji mamy tu wyjaśnienie dlaczego o bocianach mówi się, że przynoszą dzieci. Trasa ta była dobrze znana starożytnym Ljelim/Hellenom, którzy uczęszczali nią śladem Paljaków i ich krewnych Tytanów tak często, że aż z czasem Ljeljada/Hellada stała się Grec, czyli prowincją centralno-europejskiej częściLjelji/Lechii, zwanej tam Recja. Oczywiście z tym musieli zaczekać aż klimat złagodnieje w Europie i umożliwi rozpoczęcie pełnej kolonizacji jej północy.

Taki moment nadszedł ok. 7500 lat temu, więc zaczęli osiedlać się poza Afryką, którą zwali Libia. W Ljeljadzie/Helladzie znane są dwa odłamy rodu słynnych gigantów, a ich nazwy wskazują na kierunki skąd przybyli. Jednym z nich byli Tytani, pretendujący do rangi liderów, po sumeryjskuTIIT - życie/młodzianie/dzieci i AN - Bóg Niebios, czyli Młodzianie z Niebios. Pochodzili oni z azjatyckiej części Imperium Kuś, zwaną przez nich Par, lub Partią, czyli Niebianią, Miejscem Sprawiedliwych, czyli Rajem. Była to gałąź grupy przybyłej z Nepalu, zwanych potocznie Nepali, później Nepalim, którzy ostatecznie przeszli do historii jako Nefilim. Od Tytanów początek wzięli Spartanie, dumni z faktu, że ich przodkowie przybyli na Peloponez, jak sama nazwa wskazuje 'z Party', Niebianii, dzisiejsza Persja. Z europejskich plemion tej gałęzi znani są również Paryżowie, Frygowie i Faryzeusze, żeby wymienić tylko najsłynniejszych, Persowie pozostali w Azji. Był ród Tytanów kontynuowany w Europie pod tą samą, acz coraz bardziej zniekształconą nazwą Teutonów, znanych ostatnio jako Deutz, Deutch (Niemcy) i Dutch (Holendrzy).

Drugim wielkim rodem gigantów europejskich byli Olimpianie, którzy najpierw założyli miasto Olimp na Peloponezie, a potem zasiedlili Górę Olimp na północy Grecji, wówczas jeszcze Hellady. Na ich czoło wybił się Apollo, który miał swą siedzibę na górze Parnas, u której stóp, w Delfach, znajdowała się najsłynniejsza wyrocznia starożytności. Zapis grecki nazwy Olimpia jest bardzo mylący, ponieważ nie każdy, nawet wytrawny historyk, orientuje się, że greckie 'MP' czyta się jako 'B', a przedrostek 'O' jest odpowiednikiem angielskiego 'the', więc Olimpia czyta się 'olibia', co oznacza po prostu Libia Właściwa. Libia to po grecku Kraina Łąk, we współczesnej grece 'liwa' znaczy 'łąka, wypas, raj', którym Delta Nilu zawsze była. Wykazuje to jasno, że Olimpianie to ród europejskich gigantów, który miał korzenie w afrykańskiej części Imperium Kuś, nazwane przez nich Libia. Stąd szli dalej na wschód i w wyniku tej ekspansji powstał Hursag, czyli Ogród Główny, który oni zwali Liban, oczywista pochodna nazwy Libia. Libański Hursag był ostatnim Rajem Paljaków po tej stronie Śródziemnomorza, a przeszedł do historii oczywiście jako Lewant, co też znaczy Libia, Raj. Powinowactwem etymologicznym z tym rdzeniem może wykazać się również np. plemię 'Lewitów', czyli dosł. 'Z Raju', ' Rajscy', lub po prostu 'Libijczycy'.




Delegacja wotywna ludzi u siostry Apolla, Artemidy w Brauron, Grecja

Podobnie z imieniem Apollo - grecka gramatyka wskazuje jednoznacznie, że jest to przydomek, a nie imię własne i czyta się 'A Polon', co oznacza dosłownie 'Naczelny Niebianin'. 'A' oznacza tutaj przedimek odpowiadający angielskiemu 'the', a zdwojenie 'lambda' określa literę 'L', którą 'lambda' nie jest, jest bowiem naszym polskim 'Ł'. Apollo nie jest więc imieniem, a tytułem podkreślającym gwiezdny rodowód tego giganta, identycznie jak to ma miejsce w przypadku nazwy Polak, który jasno ukazuje jego bezpośredni związek z rodziną Pol Ljelich, gwiezdnych gigantów. Wiemy, że doszło do wielkiej braterskiej wojny między Tytanami i Olimpianami, Gigantomachii, w której Tytani zostali obaleni i opuścili Peloponez na zawsze. Na ich starym miejscu, w okolicy Pellany, Niebiańskiej Stolicy Tytanów, pozostali jedynie Spartanie, ci spośród oddanych im ryszych, którzy nie mogli towarzyszyć swym panom w ich wyjściu.

Po przegranej w Gigantomachii Tytanów poprowadził do Europy Pan, wnuk Zeusa. Szedł On na północ dobrze sobie znanym szlakiem wzdłuż rzeki Wielkiej Morawy, osiedlając swych poddanych najpierw w Panonii, dziś Węgry. Natomiast preferowanym kierunkiem ekspansji Olimpian pod przywództwem Apolla był zachód, przez Włochy. Już na miejscu okazało się, że napotkali konkurencję, gałąź Rodu Gigantów pod wodzą Odyna, która dołączyła do rządzących tu już wcześniej Ljelich/Ljechów/Lachów, z Nepalu pod przywództwem Skandy, syna Siły. Ostatecznie wszystkie te rody spenetrowały cały kontynent Azjeuropy, jednak ich gorzki podział padł długim cieniem nie tylko na ich relacje, ale zapoczątkował epokę antagonizmu między Wschodem i Zachodem, który udzielił się również ludziom.

Z czasem, wszyscy giganci zasłynęli wsród następnych pokoleń rudych ludzi jako Celtowie (łacińska pisownia greckiego kaltoi - kolosy, giganci), Galowie (gal - gigant w sumeryjskim), Wielgie, dzisiejsi Belgowie, a Tytani zostali Teutonami. Znajduje to również odzwierciedlenie w wielu najstarszych nazwach miejscowych. Na przykład, najstarsze polskie miasto, Kalisz, zwane przez Rzymian Calissia, oznacza Miejsce Gigantów, i tak samo jest z nazwą całego regionu - Wielkopolska - która, co warto zapamiętać, upamiętnia rozmiary ciała założycieli tego kraju.

Chociaż dziś trudno dokładnie rozstrzygnąć, który konkretnie odłam rodziny gigantów które tereny opanował, to jednak polskie i w ogóle europejskie nazewnictwo świadczy, że helleński ślad prowadzi z południa i wschodu Europy na zachód i północ, do Bałtyku i dalej. W całej Euroazji znajdujemy ślady ekspansji afrykańskiego Raju, czyli Libii Właściwej, która pobrzmiewa w nazwach takich jak Olimpia, Olbia, Oliwa, Liwonia, Laponia, Lewant, Lliva, Liban, Liwadion, Liworno, Lwów, Liverpool, Lubeka, Lublin, Alba, Alpy, Albion, Albania, Iberia, Hibernia, Ibiza, Delphi =Dei Lympi=Libijscy Bogowie, i w tysiącach innych.


  



PRZESŁANIE GOLFA



Absolutną sensacją jest fakt, że etymologia nazwy GOLF i geneza tej elitarnej gry ma również ścisły związek ze starożytnymi Libiami, których było wiele!, i zamieszkujących je Rodziną Archanielską Paljaków. Otóż nazwa GOLF to kolokwializm utworzony z celtyckiego zwrotu 'GU ALBA', odpowiadający Staropolskim 'Ku Libii' i 'KoLiba', i znaczy wobec tego 'Archanielskie Życie'. Tak swego czasu były tworzone w Europie nazwy, i tak np. powstał 'Krym' od 'K Rimu', 'Przynależny Do Rzymu', czyli 'Rzymski', czy 'Grecja' od 'Ku Recji', czyli 'Terytorium Recji'. Potwierdza to w pełni idea tej gry, bowiem w GOLFIE należy jak najmniejszą ilością lotów piłeczki przemieszczać się z PARu do PARu, a PAR znaczy NIEBO, RAJ, MIEJSCE BEZPIECZNE DLA ŻYCIA W KOSMOSIE. W ten sposób zasady GOLFA są opisem historii Archanielskiej Rodziny Niebian, czyli Paljaków, Którzy ustawicznie muszą przenosić się z planety na planetę, by utrzymać ciągłość swego Rodu, uciekając przed zawsze czyhającym na nich Skorpionem, symbolizującym Prawo PPP, dokładnie tak jak to opisują Znaki Zodiaku poniżej. GOLF jest więc nauką PRAWDY poprzez sport, a dlatego jego piękno jest autentycznie NIEBIAŃSKIE.




Centaur celujący w żądło Skorpiona atakującego Librę
                            astronomiczne centrum Galaktyki

                      Centaur                                                                        Skorpion                                         Waga
                    (Sagitarius)                                                                        (Scorpius)                                          (Libra)

Należy podkreślić, że w historii ludzkości nazwa Libia odegrała ogromną rolę. Nazwa ta stała się synonimem naszych najważniejszych słów: ang. love=miłość, life=życie, suave=uroczy, gr. Olimpia=Libia Właściwa=Raj, liwad=łąka, lefkos=biały, łac. libertas=wolność, albus=biały, ros. lyubov=miłość, velikolepnyi=wspaniały, slava=sława, niem. liebe=miłość, jid. Lewi=Libijczycy=Ludzie Rajscy, pol. chleb, koliba, chluba, lepiej, lub, hołub, libacja, laba, sława, arab. chlib=mleko itd. Jest ona jedynym znakiem w Zodiaku, który nie przedstawia istoty żywej, a abstrakt - Libra, czyli znak Wagi - to symbol sprawiedliwości, harmonii, władzy najwyższej. Jest reprezentowany przez znak litery Omega, a etymologia litery Alfa też wskazuje na bezpośredni wpływ Libii, i tak Alef ukształtował się od 'Alib', czyli 'Ten Lib', co znaczy 'Ten Pierwszy', ale również 'Ten Biały' (gr. I Lefki) i 'Ten Wolny' (łac. Liber).

    LIBRA

ALFA OMEGA

W dalekiej przeszłości, po wyjściu z Afryki Libijscy giganci Paljaki zajęli najpierw pobliskie ziemie, czyli wybrzeże i wyspy Morza Śródziemnego, a stamtąd kontynuowali ekspansję na całą Europę. Początkowo tereny te były Ich bazą wypadową na swoją własną byłą kolonię, Deltę Nilu i okolice, zwaną też Głównym Ogrodem, Sag Har, pobrzmiewające do dziś w nazwie Sahara, i wówczas w Egipcie znano ich jako groźnych "Ludzi Morza", regularnie odbierających haracz. O europejskiej ekspansji Paljaków świadczą dobitnie tysiące nazw zawierających brzmienie Libia, na czele z nazwą samego kontynentu - Europa. Etymologia tego słowa jest wielowątkowa, ale wątkiem wiodącym jest liberi=Wolni, skąd powstawały dalsze nazwy: Liwori, Iberi, Hiberi, Jewri, a od nich Liworno, Iberia, Hibernia, Jewropa i wreszcie Europa, jak widać na poniższej mapce.

Ekspansja potomków Libijskich Gigantów Paljaków z Afryki do Azjeuropy





















          LEGENDA
        Nazwy zawierające rdzeń OLIMP
          Nazwy z rdzeniem GAL lub LJELUJA
          Nazwy z rdzeniem POL
          Nazwy z rdzeniem LUD
          Rzeka Wielka Morawa
          Rzeka Łaba (Elba)
          Podróże Jezusa do Indii
          Szlak Jedwabny przez Rosję
          Szlak Jedwabny przez Persję I
          Szlak Jedwabny przez Persję II
          Droga Małych na Wschód

Innym europejskim wątkiem nazewniczym odziedziczonym po Paljakach jest Ich tybetański tytuł Ljeli=Dzieci Boga, co poprzez akcent hiberyjski, który zmienił Grupę 5-tą w drugiej sylabie tytułu 'Ljeli' na Grupę 4-tą, zostało spopularyzowane jako Ljechy i Ljachy, w zależności od regionu wymawiane też Lehem, Iljohim, Ljochy, Jachy, Loki, Laki, Raki, Rygi, Ligi, Raham, Ram, Rakusy. Na południu Polski leży Kraków, którego nazwa pochodzi od imienia Kraka z Lechitów, co jest spolszczonym zapisem łacińskiej wersji jego imienia Graekus, od Ku Rakus, czyli 'Stowarzyszony z Rakusami' czyli Lachami,Ljelimi. Również źródłosłów łacińskiego tytułu Regulus, Regus, Rex, czyli król, władca, Ryksa, królowa, wskazuje jednoznacznie na istnienie Imperium Lechii, w czasie gdy Raki, Rakusy czyli Lachy, Lechici rządzili Europą z alpejskiej stolicy Lech w dzisiejszej Austrii, o czym pamiętają np. Czesi zwąc do dziś Austrię Rakusko, czyli Lechicko, jeszcze inne brzmienie nazwy Lechia.

Jednak intensywny rozwój kultury materialnej na zachodzie pod wpływem ludzkiej rebelii w Lewancie, spowodował ostateczną degradację świadomości PRAWDY i systematyczną dezintegrację struktur politycznych, która pośród licznych i krwawych konfliktów zbrojnych doprowadziła ostatecznie do rozpadu Lechii. Nastąpił on dokładnie w tym momencie historycznym, w którym rejon Ljeljady/Jiljady/Hellady leżący na Peloponezie przyjął nazwę 'ku RECJI', czyli GRECJA. Występująca tu zmiana fonetyczna z Grupy 5-tej i 4-tej na Grupę 2-gą w drugiej spółgłosce rdzenia LjEL/LECH jest ogromna i wskazuje na rewolucyjną przemianę w świadomości społecznej, która polegała na utracie świadomości ludzi przynależności do jednego globalnego systemu politycznego. Od tej pory ludzie podzieleni na "narody" o sztucznie skomponowanych "historiach narodowych", zmuszeni zostali do realizowania krótkowzrocznych planów wymyślanych ad hoc przez lokalnych polityków, pod wpływem ich subiektywnych ciągot materialnych wymuszanych przez typową dla materializmu konkurencyjność. PRAWDA straciła na znaczeniu do tego stopnia, że nawet JEJ nowy oficjalny symbol, Labarum , stworzony z inicjatywy Konstantyna Wielkiego specjalnie w celu utrzymania słabnącej jedności europejskiej Lechii, a będący łacińską wersją tybetańskiej Darmy , nie mogł być już w tych warunkach odczytany prawidłowo, a dlatego nadal pozostaje w cieniu historii czekając na swój renesans.

  


Rozpad LJELJADY-HELLADY-LECHII na LECHISTAN i RECJĘ.

LECHISTAN

LECHISTAN

TYBET⇒

RAĆ                      RUŚ KIJOWSKA

RHAETIA

GRIZONIA

RAČHA

RECJA

GRUZJA

GRECJA


Dlaczego ostatecznie Lechia, hiberyjska kopia oryginalnego brzmienia Ljelja, z Ziemi Ljelich/Lachów, stawała się Rec - Ziemią Rudych, a konkretnie zaczęła rozpadać się na azjeuropejską Ruś Kijowską, austriacką Rec, ze stolicą Lech, szwajcarską Grizonię ze stolicą w Chur, kaukaską Gruz rządzoną z Rachii-Lechkhumi Svaneti, peloponezką Grec, i inne Recje, po łacinie Rutheniae?
Po prostu dlatego, że po sukcesie rebelii w Lewancie, przewagę w ludzkiej komunikacji zaczynał zyskiwać rdzeń LUD, pozostawiąc swój ślad we wszystkich kulturach Europy, m.in. w postaci takich tworów politycznych jak łacińska Rhaetia, grecka Raitia, niemieckie Raetten, rosyjska Rat', polska Rać, Rety i Lasy, ukraińskie Lisy, itp. itd. Jednak pomimo intensywnego naporu lechickie Rakusko przetrwało i dziś jest nie tylko echem tradycyjnej nazwy Lechii w mowie Czechów, ale rejon Alp pozostaje niezmiennie poza zasięgiem politycznych zakusów ludzkich potomków Rodziny Archanielskiej Ljeljich, co np. wciąż podkreśla godło Szwajcarii - krzyż Darma.

To całkiem naturalne - z czasem Giganci Ljeli, późniejsze Lachy - zostali w takiej mniejszości wobec swego coraz liczniejszego ludzkiego stworzenia, że nie byli w stanie sprawować nad tym niesubordynowanym tłumem władzy ze swoim bezpośrednim udziałem. Całkowitą władzę nad małymi przejęli więc towarzyszący wszędzie Paljakom rudzi/Ryszy, pośredniczący we wszystkim między Gigantami i czarnowłosą, śniadoskórą resztą małych, ludzi oraz wciąż przybywających nowych ich mieszanek. W tym nowym układzie Paljaki/Lachy zeszły do swoich podziemnych baz, które mają np. w Tybecie, Alpach, Kaukazie, i stamtąd sprawują nadal władzę nad całą ludzkością, choć nie wprost, a subtelnymi metodami. Symbolem tej zmiany są godła powstających ludzkich imperiów. W nich pojawia się zawsze orzeł - symbol kontroli Paljaków, przedstawiany najczęściej na czerwonym lub purpurowym tle, kolorze rudych/Ryszych, który w historii oznaczał ich władzę nad lumi i był zarezerwowany do wyłącznego użytku przez członków nominowanych przez nich tzw. "rodów królewskich".
Lach stał się tytułem dającym pierwszeństwo do zajmowania pozycji w polityce, lecz nie oznaczał już bezpośrednich związków krwi z Rodem Paljaków, pamięć o Których była coraz intensywniej zacierana przez kolejne generacje władców po upadku Lechii. Poniżej widzimy wziętą z bocznego korytarza kultowego obiektu na Jasnej Górze listę władców rejonu Lechii obejmującego teren dzisiejszej Polski, z których żaden nie został uznany za władcę Polski, ponieważ historycy polscy, jak i zresztą inni europejscy, wciąż jeszcze nie wiedzą co począć z okresem poprzedzającym najazd rebelii lewantyńskiej na ziemie zachodnie Azjeuropejskiego Imperium Ljelji/Lechii. Faktycznie, bez dezinfominacji całej historii świata zadanie uporządkowania historii Polski jest niewykonalne.

Godło i władcy zachodniej części Imperium Lechii, znanej też jako Lechistan, Rakusko, Recja itd.

Jak już było wspomniane, od Recji, powstał cały szereg słynnych toponomii. I tak np. z połączenia słów ku i Recja powstały takie nazwy jak Grecja, Graz, Kreta itp., ale np. Kraków, będąc złożeniem ku i Rakusko, nie mieści się w tej kategorii, gdyż jego nazwa dobitnie podkreśla przynależność do Ljelii/Lechistanu/Hellady. Np. Czesi i Słowacy do dziś zwą Austrię Rakusko, ale Grec Rzecko, potwierdzając w wymowie istniejące w rzeczywistości to silne rozróżnienie między strefami wpływów Lechistanu i Recji.
Jednak tybetańskie pochodzenie nazw w Europie jest pierwotne i oczywiste, czego wyrazem jest właśnie wpływ kultury helleńskiej czyli lechickiej, i np. Tyrol, dosł. Tyrreńczycy, Lud Tiru, słynna metropolia Śródziemnomorza, to świetlany przykład związków Europy ze starożytną Ljeljadą/Helladą/Lech. Opole to spolszczona nazwa, która w helleńskim znaczyła 'główna metropolia', 'główne miasto-państwo', które Helleni wymawiali różnie: polis, poli, polje, pole. A zatem Opole było najważniejszym z regionów administracyjnych w Europie, Pól, co potwierdza fakt, że stąd pochodzili rzeczywiście pierwsi polscy władcy, np. Siemowit. Dlaczego akurat ta lokalizacja geograficzna? Jeden rzut oka na mapę wyjaśnia, że tylko tędy wiodła droga, wzdłuż rzek Moraw, z południa Lechii do Polski między masywami górskimi Tatr i Sudetów, region zwany dlatego Bramą Morawską.

Podobnie, miasto Oliwa była swego czasu głównym centrum władzy na Pomorzu, i helleńskie znaczenie to potwierdza, bo jest identyczne jak w przypadku Olimpii. O Liwa jest spolszczeniem helleńskiego O Lympia, czytane olibia, w znaczeniu Libia Właściwa, dosłownie Raj, albo helleńskiego 'O Liwadon', 'Ten Jedyny Wypas', słowo, które później Arabowie w mowie potocznej zmienili z liwa na raj, wymawiając liwa jak reuba, reuwaja, ruaj, stąd również Rybnik w Polsce.
Jak widzimy korzeń lingwistyczny zgadza się zawsze, więc Oliwa to wspomnienie starożytnej Ojczyzny, czyli Libii, Jej łąk zielonych, Raju utraconego. Tutaj została ona stolicą nadbałtyckiego regionu 'Liwomo', znanego też jako 'Liwonia' lub 'Liwlandia'. Była to siedziba władców, którymi mogli być jedynie potomkowie tych gigantów helleńskich, którzy znali i cenili swój afrykański rodowód. Analogiczna historia jest prawdziwa dla Liverpoolu jako stolicy Albionu, tak jak jest prawdą dla Elbasanu w Albanii, Capoliveri na Elbie, Olivy w Iberii oraz plejady innych.

Giganci w Europie jednak nigdy już miejsca nie mogli zagrzać, było to fizycznie niemożliwe w otoczeniu coraz gęstszego i bardziej przebiegłego tłumu małych ludzi. Rządzący Lechici zwali ich 'Wielgie', i tak w łacińskiej wersji przeszli do historii jako 'Belgae', 'Belgi', dzisiejsi Belgowie, którzy wędrowali wzdłuż wybrzeża Bałtyku, ostatecznie osiadając w Belgii. Inni próbowali szczęścia gdzie indziej w świecie, a w tym czasie, mali rudzi, zwani rudi przez czarnowłosych malich, co w Europie utrwaliło się jako ludi, a w końcu w ludzi, już intensywnie dzieliły się na plemiona o coraz bardziej zróżnicowanych kulturach, ku utrapieniu badaczy europejskiej przeszłości. Tym niemniej, nie wolno nam ani na chwilę zapominać o fakcie, że nacje świata są albo częścią Rodziny Niebiańskich Pol Ljelich, albo Jej stworzeniem. Należy też pamiętać, że przynależność ta nie jest tylko kwestią genetyki, ale po największej części zależy od poziomu świadomości PRAWDY.

Ziemia, planeta Pol Ljelich

PLANETA POLONEUM pokazuje cały obraz peregrynacji Niebiańskiej Młodzieży na naszej planecie po ostatnim GEE, które położyło kres Ich Globalnemu Imperium o nazwie Atlantyda. Aż do tego czasu nie mieli wokoł równych sobie, Ich przywództwo pozostawało niekwestionowane, ponieważ na całym świecie nie było nikogo bardziej kompetentnego i lepiej przygotowanego do tej roli. Mali czarnoskórzy ze strefy równikowej Afryki, nawet osiągając miliony osób, nie mogły się równać z garstką tych wspaniałych Gwiezdnych Humanoidów. I było to zarówno ze względu na rozmiary ich ciała, jak i intelekt, a ten oparty mieli na doświadczeniu, jakie tylko osoby żyjące tysiące lat mogły posiąść.
Tak więc, zestresowani śmiertelnicy mali, jak nazywali ich Giganci, polegali na swoich przywódcach, galich, we wszystkim. Wytworzyła się hierarchia, w której mali tytułowali galich 'bogami'. Harmonia ta powstała w sposób naturalny i trwała długie tysiąclecia, i wszystko byłoby w największym porządku zawsze, gdyby Pol Ljeluja zdołali żyć w pokoju w swych własnych szeregach. Jak wiemy, okazało się inaczej, a zawinił nie kto inny, jak Oni sami, skądinąd wspaniała Niebiańskia Młodzież.

Pol Ljeluja vel Paljaki vel Faraonowie wraz z ich małymi żonami w afrykańskiej części Imperium Kuś

Po opuszczeniu zrujnowanej Atlantydy w Ameryce Środkowej, niedobitki Pol Ljeluja rozpoczęli nowe życie w Afryce Równikowej, gdzie spotkali małych czarnoskórych rozbitków, których oczywiście nazwali mali. Po ustanowieniu swych Głównych Ogrodów Sahary i Kalahari, z Afryki, której nadali nazwę Libia, czyli Kraina Łąk, Raj, rozpoczęli ekspansję na wschód w obrębie stref równikowej i tropikalnej. Później w miarę jak klimat pozwalał, szli coraz dalej ku biegunom, biorąc ze sobą najlepszych spośród małych. Mali, prosperowali w tej symbiozie znakomicie, ich liczba stale rosła, a zasiedlenie rozszerzało się na całą strefę równikową Ziemi, co znajduje odzwierciedlenie w używanych tam nazwach geograficznych od starożytności po dzień dzisiejszy. Weźmy tylko dla przykładu nazwy takich krajów jak: Mali, Kamerun, Maroko, Mauretania, Malawi, Malta, Somalia, Sumer, Malediwy, Miyanmar, Malezja, Gwatemala, Jamaika, oraz słynny naród Maurów na wyspach Pacyfiku.
Spośród ich kobiet wybierali sobie żony, których zadaniem było dostarczyć liderów, pomocnych w prowadzeniu tych wybranych grup małych. I tak oto zaczęli pojawiać się pierwsi su-mali, czyli 'mądrzy mali', których zniekształcona nazwa żywa jest do dziś w nazwach Somalijczyków, spotykanych również w Azji, oraz słynnych Sumerów. W dalszych etapach tego procesu, z krzyżówek gigantów Pol Ljelich i su-malich powstała białoskóra rasa rudych, czyli ludzi/ljudzi
/Ljeli dei, dosł. Ljelich stworzenia. Zauważmy przy tym, iż matki wszystkich rodów ludzkich bezpośrednio pochodzących od małych, które powiły wybitnych ludzi, czczonych jako bogów, miały różne odmiany imienia Mała, takie jak Mala, Maja, Mira, Mari, Maria, Marta, itp. Skutkiem tego powinowactwa jest ponadto dzisiejsze znaczenie słów mała/malik, jako 'władczyni/władca/król'.

Pol Ljelij vel Paljaka vel Faraon, i Mała, vel Maria, to Rodzice pierwszych Rudych, czyli Ludzi.
(afrykańska część Imperium Kuś - statua w kompleksie zabytków Karnaku, Luxor, Egipt)

Dalej na wschodzie, w Centralnej i Południowo-Zachodniej Azji Pol Ljeluja słynęli jako Paljaki, Niebianie, co w Pāli i w późniejszym Sanskrycie znaczy też 'wybawiciele, opiekunowie, archanioły'. Dali sie poznać powszechnie również jako Ne Pali vel Nefilim, o czym jest dalej. Mamy więc rody Pallawi - założycielska dynastia Indii, Pahlawi - założycielska dynastia Persji, Balochi, również Beluchi, wymawiane Belludzi - założycielska dynastia Pakistanu, Partowie - założycielska dynastia Sparty, Pelani vel Pelagii - założycielska dynastia Macedonii, Palani vel Alani - założycielska dynastia Polan, Faryzowie vel Faryzeusze - założycielska dynastia Frygii, itd. Znamiennym jest, że nawet w czasach nam współczesnych Indonezja została założona przez bohatera ze szlachetnego rodu Palaka. Wszystkie te ziemie składały się na ogromne Azjafrykańskie Imperium Kuś, co znaczy dosłownie dobrobyt, dostatek, poprzedzające Egipt i Lewant. Było to możliwe dopóki poziom oceanu był niższy o co najmniej 60 metrów od dzisiejszego i Cieśnina Bab El Mandib, dosł. Wrota Łez, w Rogu Afryki, była przechodnia suchą nogą.




      Pol Ljeluja vel Paljaki vel Faraonowie
   w afrykańskiej części Imperium Kuś

Na Bliskim Wschodzie Paljaki byli znani przede wszystkim jako Ne Pali, czyli pochodzący z Ne Pala, starożytna nazwa Nepalu, co z upływem czasu w lokalnej gwarze przekształciło się w Nepali i ostatecznie w Nefilim. Później widzimy tam Faryzeuszy, pierwotnie Parsów, czyli Persów w tym regionie, i Filistynów, oryginalnie Palestynów. Zniekształcenia te są typowe dla wszystkich tutejszych nazw z powodu Wielkiego Przesunięcia Samogłoskowego (ang. Great Vowel Shift), jakie zaszło w tym regionie.

Pol Ljeluja w Sumerze

Ślady Pol Ljeluja można znaleźć wszędzie na całej planecie, nawet w najbardziej egzotycznych miejscach, jak np. wyspa Bali w Indonezji, czy państewko Palau zagubione na Pacyfiku i w Amerykach. Na indyjskich wyspach Andamanach zmarła niedawno ostatnia kobieta mówiąca najstarszym językiem świata - Bo'a lub Bola, ewidentnie zawierającym rdzeń POL - któremu naukowcy przyznają oficjalnie 65 000 lat. Wciąż jednak żywy jest język, którym od niepamiętnych czasów posługuje się zamieszkałe w Australii plemię Dyirbal (wym. dzirbal), a intrygującym faktem lingwistycznym na skalę światową jest unikalna struktura gramatyki języka tych Aborygenów. Otóż w mowie tej obowiązuje żelazna reguła używania przed każdym rzeczownikiem przedimków bal, bala, balan itp, sygnalizując w ten sposób fakt przynależności wszystkich rzeczy do ich Niebiańskich Stwórców, pochodzących od Boga w Niebie zwanego przez nich Bulla, jasno i dobitnie potwierdzając swój związek z Paljakami.
U zarania naszej cywilizacji, która oficjalnie liczy się od ostatniego 'Ognistego Końca Świata', GEE, jakieś 13,000 lat temu, giganci Pol Ljeluja kontrolowali cały świat, a ich naczelnym zadaniem było przywrócić dawny porządek, zaczynając od rolnictwa, oraz odrestaurować i uruchomić zniszczone lub zbudować nowe instalacje energetyczne (piramidy i generatory ultradźwięków), a także zorganizować w regularną cywilizację tych spośród śmiertelników, którym udało się przeżyć katastrofę.

Piramidy w Chinach
wzniesione pod rządami rudych przedstawicieli Paljaków, czyli Lachów, zwanych tutaj Ludzie, co Chińczycy zapisali jako Juci

Na tym etapie Pol Ljeluja nie przykładali specjalnej wagi do wyższych wartości kulturowych, takich jak style architektoniczne. Mieszkali w jaskiniach i kopcach usypanych z ziemi, wzmocnionych kamieniem i drewnem. Często wykuwali swoje schrony w litej skale, oczywiście korzystając z wejść do istniejących już grot, wtedy wejścia okalał ornament najczęściej otaczający ich własne wizerunki. Wyczuwa się, że przygotowani byli na najgorsze, o którym wiedzieli, że powróci, nie znali tylko daty. Mówi się, że wpadali w panikę na dźwięk każdej nadchodzącej burzy, a zwłaszcza przerażały ich błyskawice i grzmoty piorunów. Nigdy nie zapomnieli potwornych piorunów 'Dnia Sądnego'. Dlatego też, aby rządzić całą planetą postanowili pozostać bezpiecznie i blisko swoich dawnych schronisk, znajdujących się zawsze w łańcuchach górskich.
Tradycyjnie siedzibą 'bogów' oraz największym na Ziemi ośrodkiem władzy Pol Ljelich było wysokogórskie Ne Pala, Niebo Ana, niegdyś obejmujące cały Tybet, dziś żywe w nazwie Nepal. Dlatego ci, którzy tam przebywali nazywani byli Nepali, Nepalim lub po prostu Palaki, Niebianie. Ich nazwa była zniekształcana lokalnie, w zależności od regionu i znacznie później, w czasach biblijnych w Lewancie, stali się oni powszechnie znani jako Nefilim. W Himalajach, mieli kilka miejsc ukrytych w bezpiecznych dolinach. Jedno z nich znane jako Laha Sa, Przestrzeń Ljelich/Dzieci Boga, dzisiejsza Lhasa, od której pochodzi również termin rasa. Jest to do dziś największe centrum Ich władzy, położone głęboko w niedostępnym Tybecie, zdala od małych i ludzi.

Lhasa
znaczy Laha Sa - dosł. Przestrzeń Ljelich/Ljechów/Lachów, czyli Dzieci Boga

siedziba Przodków Ljelich/Ljechów/Lachów - gigantów Pol Ljelich, vel Nepali/Nefilim/Paljaki czyli Niebianie

Stolicą administracyjną Paljaków był Leh, znajdujący się tuż za pasmem Zachodnich Himalajów, stosunkowo blisko skupisk ludzkich, w strategicznym punkcie dogodnym do kontrolowania całego handlu na Szlaku Jedwabnym, między Dalekim Wschodem, Indią, Bliskim Wschodem i Europą. Leh, po naszemu Lech, jest liczbą pojedyńczą słowa Laha, czyli Lachy, 'Bogowie', co oznacza, że osiadł tu tylko jeden z plejady Lachów, konkretnie sprawujący kontrolę nad międzynarodową wymianą handlową, tak jak w przypadku Lecha w Alpach i Rechkhi w Racha-Lechkhumi Svaneti na Kaukazie.
Inną ciekawostką tego miejsca jest bliskie sąsiedztwo najbardziej tajemniczego miejsca na tej planecie, regionu o nazwie Kong Ka Lah, co oznacza po chińsku Podziemie Bogów, a po tybetańsku Śnieżnobiałe Przejście. Jest to region Tybetu, który do dziś nie należy do żadnego kraju, ponieważ ludzie nie mają tu pozwolenia na działalność. Region ten znany jest wszystkim lokalnym jako Kraina Latających Spodków, które mają tutaj swoją bazę w podziemiach, najgłębszych na tej planecie, a np. amerykańscy Indianie Hopi (por. chłopy) twierdzą, że tutaj znajduje się dom Najważniejszego ze wszystkich Bogów. Nb. taką samą informację posiadają również Hindusi, których Siła mieszka w Świętej Górze Kailasz, niespełna 500 km na wschód od Leha.

To z tego miejsca wciąż pamiętany w Indii, Siła - Przywódca Dzieci Boga, w niepamiętnym czasie rozbudował ogarniające całą planetę imperium zwane Lechia, którym rządzili Pol Ljeli/Lechy, znani tu jako Paljaki, największe imperium jakie kiedykolwiek istniało na tej planecie. Leh znaczy Siedziba Leha czyli Lacha. Zwani też byli oni Lechitami, dosłownie Potomkowie Dzieci Boga, więc nikt nigdy nie kwestionował Ich statusu Panów/Władców Świata, którymi wszędzie autentycznie byli. Millenia później i w zupełnie innych częściach świata wciąż od tej samej nazwy wywodzą się słowa oznaczające władca, król, jak np łacińskie rygis, regus i rex. A np. rzymską armię stanowiły słynne legiony, czyli dosł. Zastępy Boskie, których zawołaniem na powitanie i oddaniem hołdu osobom szlachetnie urodzonym, czyli bezpośredniemu potomstwu Niebiańskich Gigantów, było "Reg!", "O cześć Ci!".

Leh
stolica Ljelji/Lechii, Imperium Ljelich/Ljechów/Lachów

Jak już wspomniano powyżej, ok. 7500 lat temu Pol Ljeluja powołali do pomocy rasę mieszańców, małych ludzi, tzn. naszego wzrostu, którzy byli rudzi, typowe dla potomstwa blondynów i czarnowłosych. Stąd ich staropolska nazwa 'ryży', francuska 'rouge', a indyjska 'riszi' itd. Zostali oni przez Pol Ljelujich nominowani do roli menedżerów całej cywilizacji ludzkiej i zorganizowani we wspomniany już ród Lechitów. Wkrotce rasa ta rozrosła się w wieloplemienną społeczność rozprzestrzenioną po całej Azjeuropy, a z jej pomocą giganci realizowali swoje bardziej ambitne plany, jak np. budowle kamienne i drewniane o wyszukanych kształtach, które nie były już li tylko ozdobniejszymi wejściami do ich schronów podziemnych, ale wolnostojącymi obiektami architektonicznymi.
W mowie codziennej riszi zwali siebie ryszy, rysy, rusy itp, a swych Niebiańskich Opiekunów po prostu Paljaki. Z czasem przyjęła się wśród nich nazwa Rusy, a tylko swoją kastę rządzącą nazwali Paljaki, co już nie znaczyło 'Niebianie', ale 'starożytni, starszyzna'. Kiedy giganci Pol Ljeli wycofali się już z wszelkiej aktywności, wskutek niesnasek rodowych w plemieniu Lechitów doszło do diaspory - Rusy i Paljaki poszli swoimi drogami. Rusy pozostali na wschodzie, gdzie są znani jako Rusini, Białorusini, Borusy, Reci, Rosjanie itp, a Paljaki poszli na zachód i zostali Palanami, Polanami, Prusami, Polakami itp. Od czasu tej diaspory, zwłaszcza w Europie, często dochodzi do irracjonalnych zachowań wśród potomków Lechitów, które polegają na nieuznawaniu wspólnego pnia rodowego przez skądinąd bardzo blisko spokrewnione ze sobą plemiona, co jest oczywistym skutkiem infominacji.


domy Pol Ljeluja w Irlandii

Akcje Pol Ljelich były rezultatem przeżytego szoku, który zaiste był tak wielki, że, jak wieść niesie, zwrócili się do Ojca w Niebie, by genetycznie skrócił ich życie tak, aby następne ich pokolenia nie musiały przechodzić tragedii 'Dni Ostatecznych', która stała się ich udziałem. Wszystko wskazuje na to, że Ojciec w Niebie wysłuchał ich życzenia, i dziś wielu spośród nas jest ewidentnie ich miniaturowym i krótkożyjącym wcieleniem.


domy Pol Ljeluja w Ameryce Północnej

Przemieszczali się swobodnie po całej Afryce, Azjeuropy i obydwu Amerykach, docierając nawet do zagubionych w oceanach małych wysepek. Ich linią życia były bazy w podziemiach wszystkich gór całej tej planety, z najważniejszymi w Abisynii, Tybecie, Nepalu (originalnie: Ne Pala - 'Niebiańska Siedziba Noego'), Kaukazie i Uralu ('Siedziba Urów' - inna nazwa Pol Ljelujich). Odzwierciedlają to w pełni wczesne ludzkie migracje, ustalone najbardziej niezawodną metodą - metronomią mikrobową - jak widać poniżej.

Metronomia mikrobowa

Dzięki Ryszym, dzisiejszym Rosjanom, bardzo uzdolnionym półbogom, udało im się zorganizować ludzi na wszystkich kontynentach, w cywilizację, w której porządek utrzymywały Hordy (od Harsag - Ogród Główny, Naczelne Państwo), rozmieszczone przy wszystkich zasobach mineralnych i centrach władzy. Powstał wówczas pierwszy etap wytwórczości przemysłowej w Persji i Chinach, jak również wymiany handlowej, począwszy od powołania do życia Wielkiego Szlaku Jedwabnego.
Nauka w pełni to potwierdza, bowiem faktycznie, źródło wszelkiego postępu technicznego na tej planecie znajduje się w Centralnej Azji. Stąd nazwa tego kontynentu - Azja znaczy w sanskrycie Żelaźnia, a w przeszłości 'żelazo' było synonimem wysokiej technologii. Spójrzmy chociażby na mapkę poniżej, ukazującą jak rozprzestrzeniało się użycie rydwanu. Nie inaczej jest z rozpowszechnianiem się technologii żywności, metalurgii, ceramiki, tekstyliów, papieru i innych kluczowych wynalazków ludzkości.


ROZPOWSZECHNIANIE SIĘ POWOZU

LEGENDA lat do n.e.

2000

1800

1600

1400

1200

1000

MAGNITOGORSK

MAGNITOGORSK

później

niż

1000

ODISZA

ODISZA

W miarę jak klimat na Ziemi się ocieplał, stało się możliwe zasiedlenie trudnodostępnej, bo bagnistej i zalesionej Europy. Pol Ljeluja często korzystali ze schronienia jakie dawały im te okolice, od Peloponezu po Alpy, od Pirenejów po Ural, Pamir i Tybet.

Nieudany eksperyment Pol Ljelich

Historycznie odnotowany to fakt, iż ostatnia grupa starożytnych gigantów zdecydowała się opuścić swój dom rodzinny w Harsagu, dzisiejszy Liban, około roku 1000 pne, w wyniku rewolty gorzko rozczarowanych mas ludzi zwykłej wielkości zamieszkujących region Lewantu. A jeszcze wcześniej wśród samych Pol Ljelujich nastąpił bardzo niekorzystny dla nich rozłam w Rodzie, kiedy to Jahwe zabił Ich dotychczasowego przywódcę, Baala, dosłownie Niebianina.

budowle Pol Ljeluja w Szorii, Rosja

To było typowe dla tych gigantów - osobiste animozje skrupiały się przez dłuższy czas, aby nagle znaleźć ujście w krwawym zamachu stanu. Baal, dosłownie: Niebianin, Paljaka, nie wyróżniał żadnego z narodów, politycznie był zwolennikiem doktryny harmonijnego rozwoju wszystkich swoich podopiecznych, a musiał mieć zaiste dużą charyzmę, skoro spotyka się do dziś Bałkany, dosł. Baal Kan czyli Kraj Baala, w nazwach regionów Azji i Eurropy , na wschód od Morza Kaspijskiego, Afryki, Mezopotamii, poprzez Anatolię, Persję, Pakistan do Indii i Chin. A zapewne było ich więcej, tylko, że do dziś nazwy te są zatarte i zapomniane. Wraz z Jego śmiercią ten model władzy uległ zmianie.

szczątki Pol Ljeluja

Ponieważ nigdzie indziej nie mogli już zaznać spokoju, nękani przez coraz liczniejsze plemiona czarnowłosych 'maluchów', Pol Ljeluja szli coraz dalej na północ, znajdując ostoję na bałtyckich wyspach Bornholm ('Dzieciniec' - inna interpretacja nazwy Pol Ljelujich, jako 'Dzieci Boga'), Polandia (dziś Olandia i Alandia) i Gotlandia oraz skrawkach ziem nadbałtyckich.

Europa, czyli "nie ma to jak w domu"...


Teuthbokh, władca Teutonów w rzymskiej niewoli demonstrował przekraczanie 6 koni.

Po blisko tysiącu lat peregrynacji w Europie, 300 tysięcy dumnych teutońskojęzycznych potomków Pol Ljelujich poległo lub popełniło zbiorowe samobójstwo po przegranej bitwie z Rzymianami pod Vercelli w 101 pne. Jednak ród był kontynuowany przez najważniejszy polskojęzyczny odłam tej Rodziny, centralno-europejskich gigantów Polan.
Jest to zaiste niezwykłe, że dzisiejsi historycy nie przyznają europejskim plemionom żadnego powiązania z Tytanami i Nepalim, mimo dostatku przytłaczających dowodów istniejących w teutońskim rodowodzie! Przeciwnie, średniowieczni skrybowie całkowicie zmienili brzmienie i znaczenie oryginalnej nazwy Pol Ljeluja, zniekształcając ją na zlatynizowany dziwoląg językowy Lelum Polelum, który wprowadzili do powszechnego obiegu jako obraźliwie brzmiące określenie, wyszydzające charakter tych Polskich olbrzymów, ale przy okazji, samą genezę narodu Polskiego. A tymczasem Pol Ljeluja, rozdrobnieni już teraz w genach kilku plemion: Polan, Polesian, Palan, Prusów, Burów, Białorusów, Bułgarów, Bałtów, Baldarów, byli ostatnią wierną kopią Tytanów aka Nepali trzymającą jeszcze przyczółek w Azjeuropie.


Według naocznych świadków Teuthbokh był wyższy niż insygnia legionów niesione na paradzie.

W drogę Polanie!

Ich gigantyczne rozmiary były teraz dla nich niekorzystne, z pewnością czyniąc ich znacznie powolniejszymi i nieporadniejszymi w środowisku zdominowanym przez ludzi normalnej wielkości wyposażonych w żelazne narzędzia i inną technologię. I nie był to jedyny powód, dla którego Ich asymilacja nie wchodziła w grę - Ich światopogląd zbyt daleko odbiegał od modelu stworzenia świata, który właśnie miał być ustanowiony również i "po tej stronie lasu", teraz zgodnie z polityką Jahwe, która zresztą nie zdziałała dla Pol Ljelujich niczego dobrego. Niestety, millenium później, Polanie podzielili los swych teutońskich przodków i stało się, że ostatni potomkowie Pol Ljelujich - Świetnych Młodzian z Niebios - zostali ostatecznie siłą wyparci z ich polskiej stanicy do roku 1047.

Tym razem, garstce ocalałych naszych Wielgich (stąd Belgowie) udało się dołączyć do ich czarnowłosych kuzynów w najodleglejszym zakątku świata - Patagonii, co w lokalnej gwarze znaczy Kraj Olbrzymów. Odnotowano tam Ich istnienie jeszcze w 17 wieku, a Ich exodus z Europy za ocean odbywał się tradycyjnie z Portugalii, która wzięła od tego swą nazwę - Port Galów (gigantów po sumeryjsku). Atrakcją Patagonii, poza faktem, że jest usytuowana zdala od wszelkich skupisk ludzkich, są jej niezwykłej piękności groty skalne, zawierające m.in. gigantyczne kryształy z kwarcu dobrze ukryte w niedostępnych Andach. Inną atrakcją jest bliskie sąsiedztwo Antarktydy z jej podziemnymi bazami gwiezdnych plemion. Jedynym minusem jest cienka tutaj, i w naszych czasach ciągle cieniejąca, warstwa ozonu w atmosferze, co powoduje, że praktycznie nie można tam żyć bez szczelnego okrycia na całe ciało, zwłaszcza głowy.

Ilustracja poniżej jest kolorową wersją oryginału z mało znanej książki angielskiego badacza, który odwiedził Patagonię w 17-m wieku.

Co z tą Polską bez Pol Ljelujich?

Ten ostatni, niezbyt sławetny, akt został zrealizowany z użyciem "sił specjalnych", którymi było słynne wojownicze plemię z Hesji, sprowadzone potajemnie specjalnie w tym celu na tereny dzisiejszej Południowej Polski. Cała ta operacja była tak tajna, że plemieniu temu nie wolno było rozmawiać pod żadnym pozorem z tubylcami, w związku z czym ci ostatni przezwali ich 'niemcy', co po dziś dzień jest oficjalną polską nazwą Niemców i ich całego państwa. Rzymscy historycy zapisywali nazwę tego heskiego ludu 'Chatti', co wymawia się 'katy'. Jest zaiste intrygujące, że po dzień dzisiejszy w potocznym języku polskim 'kat' jest używane do określania profesji, podczas gdy jest całkowicie nieznane jako nazwa świetnego plemienia, będącego odłamem słynnych Gotów.



  

PUCHAR DOBROCI NA POST VERBUM!



Okazuje się, że POLONEUM, NIEBIANIE, to spóźniony o kilka milleniów hołd naszym Niebiańskim
Protoplastom Pol Ljelujim, a poprzez Nich, naszemu  Bogu Ojcu, POLAKOWI w Niebiosach,
Który  powierzył  nam,  Swym  Dzieciom,   Misję  odtworzenia  naszej  cywilizacji  po
ostatnim  katakliźmie  GEE  i  umożliwienie  nam  przetrwania  następnego, który
nadchodzi. Świat poznał Pol Ljelich jako ludzkich gigantów, którzy na zachód
przybyli z podziemi w Nepalu. Stąd ich nazwa Nepalim, zniekształcona w
lokalnej gwarze na Nefilim, bo tamtejsi ludzie nie  potrafili prawidłowo
powtórzyc słów, co jest nagminne w całej naszej historii. Nazwa 'Pol
Ljeluja
'  nie  była  w  powszechnym  obiegu,  ponieważ Język  Poli
był Mową Świętą, nielegalną do posługiwania się  poza kręgiem
Rodzinnym, więc wśród śmiertelników Wiedza ta była spisana
tylko dla wybranych, znana szerzej w sagach starogreckich o
Tytanach, jak też w jeszcze innych  przekazach  z  Lewantu,
jednak została oficjalnie uznana  za  mit  i włożona między
bajki przez europejską  kulturę.  Mimo to przetrwała ona  i
jest ciągle  żywa  w  tradycji  Hinduskiej,  gdzie  cierpliwie
oczekuje na swój światowy renesans. Bowiem,  PRAWDA,
(Para Weda, czyli Niebiańska Wiedza) ma to do siebie, że
ani czas, ani żadna propaganda, nie mają nad Nią władzy. A
tymczasem Pol Ljeluja, vel Tytani, vel Nepalim, vel Nefilim są w nas!
czyli w naszych genach, a po największej  części  w  owym  niepokornym
genotypie PALJAKÓW,  który na  przestrzeni dziejów powołał do istnienia
największe ziemskie cywilizacje i porozrzucany jest dziś po caym globie.
Nasi Niebiańscy Praojcowie Giganci obdarzyli nas Świadomością
PRAWDY
, w różnym stopniu u różnych osób, zostaje to
więc w naszej personalnej gestii rozstrzygnięcie
następującej kwestii zasadniczej:


KIM SIĘ CZUJĘ?

Po pierwsze:
Czy czuję się technologią
stworzoną do usługiwania
Boskiej Rodzinie
Pol Ljelich?

Po drugie:
Czy czuję, że
jestem Członkiem tejże
Boskiej Rodziny
Pol Ljelich?

Jesteśmy
obdarzeni
wolną wolą i jak
zakwalifikujemy
siebie    sami
zależy tylko
od nas.

W tym
pierwszym
przypadku jest
się maszyną, czyli
technologią, i nie
dotyczy nas
Etyka.

W tym drugim
przypadku  jest  się
Niebiańską    Istotą   Boską  i
Nieśmiertelną na Misji poznania PRAWDY,
Niebiańskiej Wiedzy, m.in. aby się uchować bezpiecznie
w  Kosmosie.  Wsłuchujmy  się  zatem   w   nasz  własny  genotyp.

POLONEUM SERDECZNIE ZAPRASZA


       
Krzyż tzw. 'Kolosów Celtyckich' to forma Darmy,
jednego ze znaków rodowych Pol Ljelujich.



Uwaga:

Zdajemy sobie sprawę, że choć oparta na ostatnich doniesieniach naukowych, historia Pol Ljelujich może wielu wydać się obrazoburcza lub po prostu nie do zaakceptowania. Pragniemy podkreślić w tym miejscu, że POLONEUM ściśle przestrzega swój Kodeks Etyki tak, aby cała informacja była niezainfominowana, a niniejszym zachęcamy wszystkich zainteresowanych do udziału w Globalnej Misji Opalowego Serca, której zadaniem jest ostateczne wyjaśnienie i ukazanie światu PRAWDY o naszych Wielkich Niebiańskich Przodkach Pol Ljelujich znanych też jako Paljaki.

Serdecznie zapraszamy do dzielenia się z nami swoimi opiniami tutaj.


Zapraszamy na stronę Przemyśleń POLONEUM


ZASTRZEŻENIE | PRYWATNOŚĆ | WARUNKI_POLONEUM

Copyright POLONEUM INCORPORATED since 1998